PHILIPPA GREGORY • „WIECZNA KSIĘŻNICZKA”

Niektórzy wierzą, że ich los jest z góry zaplanowany. Żyją w niezachwianym przekonaniu, idąc utartą dla siebie drogą. Jednak co zrobić, gdy wszystko się wywraca i ciągle trzeba zmieniać trasę?

Mała księżniczka Catalina na własne oczy widzi wojnę pomiędzy dwiema religiami. Izabela Kastylijska i Ferdynand Aragoński wychowują córkę w atmosferze chrześcijaństwa, wpajając jej nauki o łasce Boga, którą ma być obdarzona Catalina. Po kilku latach dziewczyna trafia do Anglii, gdzie czeka na nią narzeczony, książę Artur. Małżeństwo, które w zamierzeniu miało być zawarte tylko ze względu na sojusz, staje się niespodziewanie szczęśliwe. Niestety, teraz już Katarzyna, musi zmierzyć się z tragedią — Artur umiera. Katarzyna za wszelką cenę chce pozostać w Anglii, więc decyduje się na poślubienie szwagra, Henryka. Nie spodziewa się, że będzie musiała stawić czoła wielu upokorzeniom…

Bardzo interesuję się historią, a tematyka Tudorów wyjątkowo przypadła mi do gustu już wiele lat temu. Tym bardziej ucieszyłam się, gdy trafiłam na Philippę Gregory. Doszłam do wniosku, że powinnam przedstawić Wam jej książki. Zacznę troszkę mało chronologicznie, bo właśnie od cyklu o Tudorach. Osobiście uważam, iż to najlepsza seria autorstwa Gregory i jestem bardzo ciekawa Waszej opinii.

Szata graficzna cieszy oko i wspaniale prezentuje się na półce. Książka jest dość gruba, ale całkiem poręczna i zmieści się w średniej rozmiarów torbie. Zdjęcie na okładce mocno mnie zauroczyło! Kolorystyka, modelka — idealnie trafione.

Większość osób dobrze wie, że historia Katarzyny nie ma dobrego zakończenia. Los żon Henryka VIII od wieków inspiruje artystów. Philippa Gregory świetnie dała sobie radę z tematyką, bo uniknęła zbędnego zanudzania. Bałam się, iż spotkam się z suchymi faktami, nieco polanymi lukrem, ale doszło do miłego rozczarowania. Autorka bardzo przyłożyła się do swojej pracy, potrafiła także postawić własne tezy. Wielu historyków twierdzi, że małżeństwo Katarzyny i Artura nie zostało skonsumowane. Gregory pokazuje tę sytuację zupełnie inaczej. Równocześnie walczy z mitem zahukanej i bezwolnej gęsi, co bardzo mnie cieszy. Katarzyna Aragońska często jest przedstawiana jako osoba kompletnie pozbawiona woli walki, co według mnie bywa okrutnie krzywdzące.

Narracja jest prowadzona głównie w trzeciej osobie, ale zdarzają się też strony, gdzie wypowiada się główna bohaterka. To ciekawy zabieg, bo pozwala na uzupełnienie informacji, które pojawiają się wcześniej.

Dlatego uważam, że po „Wieczną księżniczkę” mogą sięgnąć także czytelnicy niezwiązani z tematyką. Mogą dowiedzieć się wielu przydatnych informacji, a powieść jest na tyle ciekawa, iż łatwo zachęca do dalszych poszukiwań.

Moja ocena waha się między siódemką a ósemką. Ostatecznie wybieram gwiazdkę mniej, bo kolejne części serii są jeszcze lepsze. Opiszę je w kolejnych recenzjach i mam ogromną nadzieję, że choć jedna osoba sięgnie po „Wieczną księżniczkę” — naprawdę warto.

AUTOR • PHILIPPA GREGORY
TYTUŁ • „WIECZNA KSIĘŻNICZKA”
LICZBA STRON • 552
WYDAWNICTWO • KSIĄŻNICA
ISBN • 978-83-245-7884-9

8 komentarzy:

  1. Jak mówisz, że nie trzeba być w temacie, żeby książka się podobała, to może się na nią skuszę :) Pozdrawiam!

    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez obaw możesz sięgnąć po książki Philippy Gregory. Pisze bardzo przystępnym językiem, nie trzeba być wielkim miłośnikiem historii, aby się zauroczyć! :)

      Usuń
  2. Z pewnością książka nie dla mnie, po prostu nie moje klimaty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kolejna powieść przypadnie Ci do gustu! :)

      Usuń
  3. Może i się skusimy. Skoro tak wysoko ją oceniasz to jest chyba warta uwagi :)

    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    +obserwujemy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! I czekam na Waszą opinię. :)

      Usuń
  4. Mam wielką ochotę na książki tej autorki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam i jestem ciekawa Twojej opinii. :)

      Usuń